Podsumowanie
Opisując wpływ konsolidacji na zapotrzebowanie na zasoby używałem umownej jednostki obrazującej potrzeby systemy informatycznego.
Faktyczne miary w których wyrażamy zapotrzebowanie na:
- dyski np. GB (giga bajty)
- moc obliczeniową np. liczbę core`ów procesora (core CPU)
- pamięć w GB RAM ….
Ale to chyba oczywiste 😛.
Ponadto, każdy z zasobów informatycznych „wykorzystuje/potrzebuje część zasobów dla siebie” 🙁.
Jaka to jest część zależy od specyfiki użycia określonego zasobu oraz dodatkowych funkcjonalności, które realizuje dany zasób, aby pracować efektywnie.
Zwykle jest to od 10% do 20%
Proszę tego nie mylić z narzutem na wirtualizację, to zupełnie coś innego i wskaźnik zazwyczaj poniżej 1-2% 😛.
Zapas
Brak zapasu zazwyczaj powoduje, iż zasoby są wolniejsze 🙁.
Operacje trwają dłużej i zdarza się, że kończą się błędem – czego oczywiście chcieli byśmy uniknąć 🙂.
Dotyczy to każdego z rodzaju zasobów, choć objawy mogą być różne 🙂.
Przykład, który wielu czytelnikom przychodzi do głowy:
Załadowałem zdjęcia i filmy na dysk wewnętrzny lub zewnętrzny i zapełniłem go ponad 98% i działa …..
… potwierdza to tylko to co napisałem wcześniej – wszystko zleży od specyfiki użycia 🙂.
W tym przypadku po załadowaniu zdjęć, które trochę trwało tylko odczytujemy 🙂.
Jeżeli mielibyśmy modyfikować pliki, nie mam na myśli obróbki zdjęć, ale zwykłą podmianę plików (szczególnie na trochę większe) zobaczymy, że operacja ta będzie trwała dłużej niż wcześniej to znaczy przy mniejszym wypełnieniu 🙁.
Rezerwa wolnego zasobu musi być zarówno w podejściu silosowym jak i konsolidacji więc nie zmienia to wskaźnika zysku z konsolidacji, a czasami nawet go zwiększa 🙂.
Nawiązując do pytań z wpisu Konsolidacja mam nadzieję, że te poglądowe rachunki odpowiedziały na pierwsze z pytań o opłacalność.
Konsolidując potrzebujemy trochę mniej zasobów, czyli taniej 🙂.
Odpowiedzi na kolejne pytania w dalszych wpisach.
Zapraszam do dalszej lektury 🙂