Stary Zgred
Wiem, że znaczenie Zgred zawiera już w sobie przymiotnik stary W opinii mojego młodszego syna Stary Zgred brzmi lepiej niż Zgred 🙂 / 🙁.
Często komentuje on moje wypowiedzi wtrąceniem „… za twoich czasów, jak biegały dinozaury, to …”. – Oczywiście traktuje to z przymrożeniem oka jako przejaw uznania mojego ojcowskiego doświadczenia 😛.
A teraz już poważnie
Informatyką jako narzędziem w biznesie zajmuję się od lat dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia skupiając się na rozwiązaniach technicznych 😀.
Od początku moje zainteresowania kierowały się na budowanie i optymalizację procesów.
W takim przypadku trudno nie interesować się aspektem finansowym zastosowania IT jako narzędzia wspierającego Biznes.
Mam w swej historii zawodowej okres pracy w firmie IT, ale większość czasu spędziłem w firmach wykorzystujących rozwiązania informatyczne do robienia pieniędzy 😀.
Dlatego też większość przekazu będzie budowana z punktu widzenia klienta firm informatycznych, a punkt widzenia dostawcy IT zostanie ograniczony, lecz nie pominięty całkowicie.
Motto które przyświeca mi w działaniu brzmi:
IT musi rozumieć biznes, aby dostarczać odpowiednią usługę oraz negocjować z stroną biznesową, aby ograniczać koszt dostarczania tej usługi.
I to nie jest tak proste jak się większości wydaje – często wybierana droga dobrego PR`u prowadzi na manowce i nie ma nic wspólnego z tym co nazywamy dostarczaniem właściwej usługi IT 😎.
Pytanie które zadaje kandydatom do pracy w IT:
Po co nam CPU?
Mam preferowaną odpowiedź, ale niewiele odpowiedzi jest złych 🙁.
Kluczowe pytanie przy prezentacji rozwiązania:
Co będzie jak nie będzie XYZ?
Konsternacja prelegenta jest powszechna i akceptowalna 🙂.
Gorzej jak próbuje na szybko znaleźć dobrą odpowiedź 🙁 i tym samym zaczyna pogrążać cały pomysł, który może być wartościowy 😈.
Znane ograniczenia i ryzyka są tylko zadaniami a nie problemami
.
Podsumowując,
nie uważam się za Guru w zakresie IT a tym bardziej finansów 😮. Ale wieloletnie doświadczenie pozwoliło mi zbudować kompetencje w zakresie łączenia tych dwóch światów.
Ponieważ moim hobby są próby budowy modeli matematycznych różnych zjawisk/procesów ułatwia mi to tłumaczenie matematyki informatycznej na finansową i odwrotnie 🙂.
Posiadam zasób wiedzy, który może wspomóc wiele inicjatyw i szkoda by było nie podzielić się z tymi, którzy go potrzebują 🙂.
Taki mały wkład do budowy tego co nazywamy społeczeństwem informatycznym, nie wnikając w numerek 2.0 czy inny.
Oznacza to,
iż wszelkie pomysły, koncepcje mogą być wykorzystywane przez wszystkich zainteresowanych bez żadnych ograniczeń 🙂. Lecz z pełną świadomością, że Stary Zgred nie ponosi odpowiedzialności za ich skutki.
Nie będę się odwoływał do praw licencyjnych, aby nie komplikować przekazu, ograniczę się do stwierdzenia:
Prezentowane propozycje postępowania są oparte o ogólne przesłanki czyli to co nazywamy Dobrymi Praktykami (Best Practice), które w szczególnych przypadkach mogą być nieoptymalne 😳.
Ale jak chcesz to używaj przestawionych propozycji i modeli do woli.