Dostępność
Dostępność jest przykładem wymagań niefunkcjonalnych.
Zazwyczaj definiujemy ją już na wczesnym etapie, ale wówczas ograniczamy się do stwierdzeń: duża, wysoka, standardowa, x-dziewiątek itp…
Interpretacja Dostępność
Zakładając, że jakoś te wymagania zostały uzgodnione przez strony to w czasie użytkowania pojawiają się rozbieżności interpretacyjne 🙁.
Strona IT, ogólne dostawca rozumie dostępność jako określone zdarzenie techniczne, np.: strona serwisu się wyświetla.
Użytkownicy bardziej opierają się na swoich odczuciach z użytkowania, co można opisać jako użyteczność.
System działa, ale wolno co powoduje, że jest mało użyteczny.
W języku angielskim na dostępność używane są dwa słowa: accessibility oraz availabiliy, które lepiej oddają różnicę o której wspomniałem powyżej.
Ale nie będę kontynuował rozważań o angielskim – zainteresowanych odsyłam do innych źródeł, których w internecie można znaleźć wiele.
W dalszej części jednak będą używał określeń w języku polskim 🙂.
Wzór
Do wyliczenia dostępności używa się następującego wzoru
Dostępność = \frac{czas _{1}} {czas _{1} + czas _{0}}gdzie: czas1 to czas kiedy system był dostępny, czas0 kiedy system był niedostępny.
Jeżeli do pomiaru stosujemy próbnik, który w regularnych odstępach czasu próbkuje usługę, to wówczas zamiast czasów, mamy liczby prób:
- udanych – sukces czyli wynik=1
- nieudanych – niepowodzenie czyli wynik=0.
Takie oznaczenie jest wygodne ponieważ formułę można zapisać można zapisać prosto 🙂:
Dostępność = \frac{sum(wynik)}{count(wynik)}=avg(wynik)Interpretacja ciąg dalszy
Niezależnie czy operujemy czasem (dostępny/niedostępny), czy próbkami (sukces/niepowodzenie), natychmiast pojawiają się dwa punkty do ustalenia/dyskusji:
Sukces oznacza
Odwołując się do przykładu ładowania strony, powinniśmy w próbniku zaszyć np.: regułę jeżeli czas mniejszy do 3s to sukces w przeciwnym wypadku niepowodzenie.
Taka najprostsza metoda 🙂, ale czy wszyscy się będą ukontentowani to inna sprawa.
Planowe wyłączenia
Systemy muszą być konserwowane, nie wszystkie zmiany możemy dokonać ON LINE (bezprzerwowo – bez wyłączania).
Czasami trzeba wyłączyć system, tak zwany planowany downtime (wyłączenia).
Większość dostawców wpisuje w SLA gwarantowaną dostępność wyłączając z rachunków planowe wyłączenia. Mianownik staje się mniejszy a dostępność rośnie, niewiele ale zawsze 🙂 /:-(.
Temat dostępności został tylko zasygnalizowany.
Dalsza analiza tego tematu przy okazji SLA i podziału odpowiedzialności, ale to później.
Komentarze |0|
Etykiety: Biznes, IT w PLN, Rozwiązania Informatyczne, SLA, Wymagania Biznesu